Na początku 2017 roku, 7 stycznia, podczas zawodów w Lahti po raz pierwszy stanął na podium zawodów pucharowych, zajmując drugie miejsce. Przegrał tam tylko z Niemcem Erikiem Frenzelem o 4,1 s. Było to jego jedyne podium w sezonie 2016/2017, który ukończył na ósmym miejscu w klasyfikacji generalnej. W sezonie 2017/2018 pięciokrotnie stawał na podium: dwukrotnie był drugi i trzykrotnie trzeci. W klasyfikacji generalnej był tym razem szósty.

W 2017 roku wystartował na mistrzostwach świata w Lahti. Zajął tam piąte miejsce w sztafecie, siódme w sprincie drużynowym, dziewiąte indywidualnie na normalnej skoczni, a rywalizację indywidualną na dużym obiekcie zakończył na 21. pozycji. Na rozgrywanych rok później igrzyskach olimpijskich w Pjongczangu był szósty w sztafecie, podobnie jak w obu konkurencjach indywidualnych.