W szczątkach maszyny podwozie było wysunięte – co znacznie zwiększa opór aerodynamiczny w razie lotu szybowego (bez pracujących silników) i sprawia, że energia samolotu jest szybciej tracona z powodu oporów, utrudniając awaryjny dolot do pasa. Ponadto maszyna (prawdopodobnie na polecenie ATC, niezaznajomionego odpowiednio wcześnie z problemem braku paliwa) wykonała 3 rundy w holdingu, wypalając tym samym resztki paliwa ze zbiorników i minimalizując szanse na dolot do pasa. Samolot rozbił się o zbocze gór, 18 km na południe od lotniska Medellín na wysokości 2600 metrów (8530 stóp).
Ocaleni Pośród ocalonych znajdują się piłkarze: Alan Ruschel, Jakson Follmann i Hélio Neto. Ocalał również dziennikarz Rafael Henzel ze stacji radiowej Oeste oraz dwoje członków załogi – stewardesa Ximena Suárez i mechanik pokładowy Erwin Tumiri. Bramkarz Marcos Danilo Padilha przeżył wypadek, jednak zmarł dzień później w szpitalu.
Ofiary Piłkarze