Opera spotyka się czasem z atakami związanymi z polityczną poprawnością, czy też niepoprawnością, gdzie artyści bywają wzywani do jej bojkotu.
Pierwsze kompletne nagrania dzieła zostało wydane przez firmę fonograficzną Decca Records w roku 1975, w roku 1988 Porgy and Bess z festiwalu operowego w Glyndebourne nagrywał sir Simon Rattle (wytwórnia EMI).
Odbiór Porgy and Bess to jedyna, poza jednoaktówką , opera skomponowana przez Gershwina, toteż wobec dzieła było kierowanych sporo zarzutów i rzeczywiście widać w niej pewne braki kompozytora. Dysponował on jednak wrodzoną intuicją muzyczną oraz wyczuciem teatru. Ponadto libretto utworu pozwala na świetne zobrazowanie bohaterów, co twórcy udało się osiągnąć. Zupełnie inaczej śpiewają Porgy, Sportin’ Life i Crown, tak samo doskonale zobrazowane są sylwetki kobiece, gdzie naiwną i zmysłową Bess łatwo odróżnić od poważniejszej Sereny, czy rubasznej Marii. Wykorzystane są też niemal wszystkie dostępne techniki i style. Pozorny synkretyzm dzieła skrywa jednak głębię dramaturgii i teatralnego mistrzostwa amerykańskiego twórcy. Aczkolwiek sława niektórych fragmentów, zwłaszcza Summertime przyczyniła się do opinii na temat opery, według której utwór ma jakoby być luźną składanką szlagierów, to opinie takie nie mają potwierdzenia w rzetelnych źródłach.