Do dziś nie zachowały się tu żadne nagrobki ani napisy, zatarciu uległy również ślady mogił ziemnych, nie są też znane personalia osób pochowanych. W przewodniku opracowanym przez Zygmunta Filipowicza znalazła się informacja, iż na cmentarzu znajdowała się zbudowana z kamieni i cegły kolumna z wykutym w kamiennej płycie półksiężycem i gwiazdąZ. Filipowicz, Suwałki i okolice, Warszawa 1984, s. 50-51.. Stan kolumny wskazywał na duże zniszczenie.

Wiadomo, że cmentarz miał w założeniu służyć grzebaniu muzułmanów, którzy zostali tu osiedleni przez Rosjan po wojnie rosyjsko-tureckiej (1878 r.). Mowa o jeńcach, którym władze rosyjskie zezwoliły na zamieszkanie i prowadzenie piekarni i zakładów cukierniczych (inf. za A. Kołodziejczyk, Cmentarze muzułmańskie w Polsce, Warszawa 1998). Andrzej Matusiewicz pisze iż, wśród stacjonujących na Suwalszczyźnie pod koniec XIX wieku garnizonów rosyjskich znajdowali się także żołnierze-mahometanieA. Matusiewicz, Cmentarz mahometański w Suwałkach, „Jaćwież” 2000, nr 11, s. 11.. To z myślą również o nich zaplanowano budowę mizaru, gdyż najbliższy cmentarz tego wyznania funkcjonował w WinksznupiuA. Osipowicz, Meczet w Winksznupiu, „Tygodnik Ilustrowany” 1868, nr 51, s. 298. (obecnie Republika Litewska), znajdował się tu jedyny w królestwie polskim meczet drewnianyBr.