Szacuje się, iż czternaście spektakli festiwalowych zobaczyło wówczas 750 tys. widzów.
Punktem kulminacyjnym trasy okazał się występ Iron Maiden w roli gwiazdy „Monsters of Rock” w Donington Park, 20 sierpnia 1988 roli. Zagrali wówczas dla najliczniejszego audytorium w historii imprezy, szacowanego na co najmniej 107 tys. widzów. Grupa wykorzystała podówczas najpotężniejszą aparaturę nagłaśniającą świata, generującą ponad pół miliona mocy znamionowej na kanał oraz dźwięk o natężeniu 125 dB. Do jej przewiezienia potrzebnych było szesnaście TIRów. Fakt ten doczekał się wpisu do „Księgi Rekordów Guinnessa” w 1990 r.
Na sukcesie imprezy cieniem położył się przykry wypadek, kiedy to w panującym ścisku poniosło śmierć dwóch kilkunastoletnich fanów, zaś jeden z poważnie rannych – Gary Dobson, został wybudzony z dwumiesięcznej śpiączki za pomocą muzyki Iron Maiden. Trasa brytyjska trwała do grudnia 1988 roku i objęła również szereg koncertów w zamkniętych obiektach oraz kolejny objazd Wielkiej Brytanii, podczas którego kilkanaście koncertów (z czego aż sześć w Londynie) grupy, zobaczyło ponad 120 tys. widzów.