szkolnymi SG 38 i wyczynowymi typu IS-C Żuraw, Grunau Baby, SZD-10 Czapla, IS-2 Mucha. Sekcja szybowcowa Aeroklubu Bydgoskiego wróciła wówczas na macierzyste lotnisko przy ul. Biedaszkowo, gdzie rozpoczęto budowę lotniska wojskowego.
Pod koniec lat 50. XX w. przygotowano dokumentację rozbudowy lotniska w Fordonie, m.in. o betonowy pas startowy. Projekt nie doczekał się realizacji wskutek realizowanej już budowy lotniska aeroklubowego w Bydgoszczy, a także dojrzewającej w latach 60. XX w. koncepcji przeznaczenia terenów pod Fordonem na wielką dzielnicę mieszkaniową. W 1963 na mocy decyzji Ministerstwa Komunikacji Departamentu Lotnictwa Cywilnego szkołę rozwiązano, a jej kadry, sprzęt i wyposażenie włączono w struktury Aeroklubu Bydgoskiego. Dzięki temu w latach 60. i 70. XX w. bydgoscy szybownicy aeroklubowi osiągali sukcesy sportowe na arenie ogólnopolskiej i międzynarodowej (Jan Wróblewski, Alfred Bzyl, Tadeusz Gołata, Marian Torz).
Szkoła szybowcowa w Fordonie włożyła duży wkład w rozwój lotnictwa sportowego w Polsce. Wyszkolono 5,8 tys. pilotów, z czego 4,2 tys. w okresie powojennym. Wielu pilotów zdobyło tu złote i srebrne odznaki szybowcowe oraz diamenty do złotych odznak. Część absolwentów trafiła m.in.