Placówka Straży Granicznej I linii „Krupka” znalazła się w jego strukturze.

Służba graniczna Siedziba placówki mieściła się w budynku skarbowym. Sąsiednie placówki placówka Straży Granicznej I linii „Wójcin” ⇔ placówka Straży Granicznej I linii „Toplin” − 1928 placówka Straży Granicznej I linii „Wójcin” ⇔ placówka Straży Granicznej I linii „Bezula” − 1932

Kierownicy/dowódcy placówki stopieńimię i nazwiskookres pełnienia służbykolejne stanowiskostrażnikFranciszek Borowczakod 1.11.1937 –przodownikLeon Żelazkood 20.12.1938 –st.strażnikFranciszek Wojtkowiakdo 1.09.1939

Obsada personalna placówki :

Wydarzenia

Opis wydarzeń w 1936 roku: 28.11.1936 Na terenie komisariatu Dzietrzkowice, odcinku placówki Krupka od dłuższego czasu grasowała nieuchwytna szajka przemytników, na czele której stał, niejednokrotnie karany, mieszkaniec Łubnic: Władysław Sz. Szajka była bardzo dobrze zakonspirowana i trudna do podejścia. Pomimo stałej obserwacji i zasadzek konkretnych rezultatów nie było. Dopiero 28 listopada 1936 r. otrzymano poufną informację, że ww. szajka udała się do Niemiec po towar. Natychmiast została zarządzona zasadzka. O godz. 19:20 pomiędzy kamieniem granicznym 11 – 12 szeregowi placówki Krupka zauważyli 3 osobników przekraczających granicę.