Na Gibraltarze przetrwało tylko działo w tej drugiej.

Brytyjczycy czuli potrzebę posiadania tak olbrzymich dział, jako odpowiedź na budowę w roku 1873 przez Włochów dwóch okrętów wojennych: „Caio Duilio” oraz , z 22-calowym stalowym opancerzeniem oraz czterema 100-tonowymi działami Armstronga na każdym z nich. Uzbrajając Gibraltar i Maltę, Brytyjczycy starali się zabezpieczyć ważną drogę do Indii przez Morze Śródziemne i Kanał Sueski, otwarty w roku 1869.

Bateria ma skromne rozmiary, ponieważ została zaprojektowana dla używania i osłaniania jednego dużego działa, z jego obsługą, magazynem prochu, składami, instalacją pomocniczą oraz stacjonującym wewnątrz oddziałem żołnierzy, odkomenderowanych do ochrony budowli. Bateria również mogła być wspierana przez ogień artyleryjski z pobliskiego Fortu Manoel i Fortu Tigné.

Działo było zainstalowane en barbette na wózku z kutego żelaza, i strzelało ponad parapetem (osłoną). To umożliwiało załodze obsługę działa i oddawanie strzałów bez narażania siebie i działa na ogień wroga. Bateria była skonstruowana tak, że mogła ostrzeliwać okręty wroga na odległość do 7000 jardów (6,4 km).