Pod koniec lat 20. XX w. tor wyścigów konnych w Bydgoszczy nie ustępował podobnym istniejącym za granicą. Atrakcjami gonitw był hazard, wypłaty dla właścicieli koni oraz nagrody dla widzów (na pożegnalnych zawodach sezonu jeden z koni był rozlosowywany jako nagroda dla widzów). Zawody organizowano w terminach nie kolidujących z wyścigami na innych krajowych torach, co gwarantowało udział w nich polskiej elity. Bydgoski hipodrom z uwagi na piękne otoczenie (las) był popularnym miejscem wypoczynku niedzielnego i świątecznego. Z uwagi na dużą frekwencję widzów, wprowadzono opłaty za miejsca na trybunach. Odbywane tu uroczystości uświetniały koncerty orkiestr dętych, parady trębaczy oraz ubranych na biało ułanów.

Latem 1928 roku władze Bydgoszczy zbudowały brukowaną drogę dojazdową z dworca Bydgoszcz Wschód do stadionu oraz nową trybunę. 29 lipca 1928 w towarzystwie ministra rolnictwa Karola Niezabytowskiego i bydgoskich władz samorządowych zawody oglądał prezydent II RP Ignacy Mościcki.