Gdy nieprzyjaciel podstępnie wysłał go w głąb równiny porosłej stepem, po czym chcąc odciąć mu drogę odwrotu podpalił rosnące wokół trawy, młody książę, dostrzegłszy na horyzoncie kłęby dymu wyciął szybko boskim mieczem trawę wokół siebie, po czym posługując się krzesiwem, które znalazł w podarowanym mu mieszku, podpalił ją od swojej strony, tak że ogień zaczął się od niego oddalać.

Zdaniem Wiesława Kotańskiego, polskiego japonisty, nazwa Miecz-Trawosiecz (Kusanagi-no-tsurugi) jest nazwą wtórną i została nadana świętemu mieczowi dopiero po wydarzeniu z wycięciem traw, być może przez samego księcia. Pierwotna nazwa Miecza-Trawosiecza, brzmiała Ama-no-murakumo-no-tsurugi (Miecz Zbierających Się Na Niebie Chmur) i miała pochodzić od obłoków, które każdorazowo zbierały się nad miejscem pobytu ośmiogłowego potwora. Poszukując właściwego znaczenia ukrytego w tej dość dziwnej nazwie można jednak było ją również odczytać jako Ama-no-murakumo-no-tsurugi, czyli (Kieł Przecinający Ostro Uczestnictwo w Nieładzie Gdziekolwiek On Występuje). Takie odczytanie ujawniałoby fakt, że ów boski miecz miał służyć do zwalczania wszelkich nieporządków, zamieszek, rozruchów i buntów, które zagrażały dynastii.