Najpierw znalazł się na stanie Patrol Wing Five w Norfolk (Wirginia), aby następnie zostać przeniesionym do Patrol Wing Two w Pearl Harbor. W 1940 roku maszyna znalazła się na stanie transportowego dywizjonu VR-2 w Naval Air Station Alameda w Kalifornii. W dywizjonie samolot pełnił funkcję maszyny do przewozu szczególnie ważnych osobistości. Jedną z nich był admirał Chester Nimitz, który znalazł się na pokładzie samolotu 30 czerwca 1942 roku. Tego dnia podczas lądowania w Zatoce San Francisco maszyna uderzyła w podwodną przeszkodę i zatonęła. Katastrofy nie przeżył jeden z członków załogi, porucznik Thomas Roscoe, a admirał został lekko ranny. Marynarka rozważała jeszcze budowę 150 maszyn w wersji transportowej, ale zrezygnowano z tego pomysłu.

Służba cywilna thumb|left|VS-44 Excalibur w New England Air Museum Pomimo fiaska projektu w służbie w marynarce samolotem zainteresował się prywatny przewoźnik. American Export Airlines (AEA) zamówiła trzy samoloty konstrukcji Sikorskiego, które otrzymały oznaczenie VS-44A i nazwy własne Excalibur (NX41880, a później NC41880), Excambrian (NC41881) i Exeter (NC41882). Samoloty mogły zabierać na pokład co najmniej 40 pasażerów, napędzane były czterema silnikami Pratt & Whitney R-1830 Twin Wasp.