Ostatni – Kuppisch, uprzednio skuteczny dowódca U-58 i U-94, powrócił do pływania na okrętach podwodnych po prawie dwuletniej pracy sztabowej.

Okręt wyszedł w rejs z Kilonii 6 lipca 1943 roku jako jednostka wchodząca w skład grupy Monsun – 11 U-Bootów, które zamierzano przerzucić do bazy na Malajach celem podjęcia działań na Oceanie Indyjskim. 17 lipca w Cieśninie Duńskiej (pomiędzy Islandią a Grenlandią) doszło jednak do kolizji z górą lodową i U-847 musiał zawrócić do Bergen (Norwegia). Gdy pod koniec miesiąca był gotowy do wznowienia rejsu, rozkazy uległy zmianie. Okręt miał zacząć pełnić funkcję zaimprowizowanego zbiornikowca dla U-Bootów powracających z patroli u wybrzeży zachodniej Afryki i Ameryki Północnej (po zatonięciu przeznaczonych do tego celu U-117 i U-525).

Po dotarciu do wyznaczonego akwenu, 16 sierpnia doszło do spotkania z uszkodzonym U-66, zaś 24 sierpnia z U-172. Dowódca U-172, Kptlt. Carl Emmermann, był zaskoczony lekceważącym stosunkiem Kuppischa i jego podwładnych do zagrożenia ze strony samolotów, tłumacząc to jego długą przerwą w służbie na morzu. Tego samego dnia zdążający na miejsce bunkrowania U-185 został zatopiony przez amerykańskie samoloty.