Uwaga Niemców skierowana była na most na rzece Obrze.
15 lutego powstańcy chcieli okrążyć Niemców jednocześnie od północy od strony Nowej Wsi Zbąskiej i od południa od strony Jeziora Chobienickiego, a następnie zabezpieczyć most. Wskutek niedostatecznego rozpoznania (Niemcy otrzymali na krótko przed szturmem znaczne posiłki) napotkali silny opór nieprzyjaciela i zarówno na jednym, jak i na drugim kierunku natarcia zalegli pod zaporowym ogniem. Na północnym kierunku 1 kompania, którą dowodził Edmund Krause, zmuszona była się okopać. Następnie odparła pierwszy szturm Niemców, a potem próbowała się wycofać, lecz została okrążona. Niemcy, mając przewagę liczebną, zaczęli w następnym ataku zadawać ciężkie straty powstańcom, którym kończyła się już amunicja. Krause, ciężko ranny w brzuch, nakazał poddanie się i popełnił samobójstwo, strzelając do siebie z pistoletu. Ogółem w walkach pod Grójcem Wielkim po stronie polskiej poległo 32 powstańców, 35 było rannych wziętych następnie do niewoli, po stronie niemieckiej zginęło 40 żołnierzy, a 70 zostało rannych.
16 lutego podpisano rozejm w Trewirze kończący powstańcze walki.