W czasie osobnego procesu przeciw trzem trockistom Hass przyznał się do stawianych mu zarzutów, zarazem krytykując otwarcie ustrój jako stalinowski. W Europie Zachodniej odbyły się akcje protestacyjne w obronie „grupy Hassa”, a do władz PRL trafiły petycje w jego sprawie. Podczas procesu Kuronia i Modzelewskiego Hass, który uważał konfrontację z aparatem przymusu za niezbędny etap kształtowania rewolucjonisty, zalecał Kuroniowi ataki personalne na członków składu sędziowskiego, do czego Kuroń nie zastosował się. Występując jako świadek, Hass twierdził, że Kuroń i Modzelewski zamierzali użyć powielacza do rozpowszechniania trockistowskiej literatury i ujawnił ich kontakty z IV Międzynarodówką. W styczniu 1966 roku skazano go na 3 lata więzienia, skąd został zwolniony przedterminowo w końcu sierpnia 1966. Po zwolnieniu z więzienia podjął systematyczną współpracę z SB, początkowo jako kontakt obywatelski, a następnie jako tajny współpracownik ps. „Woliński”Kryptonim „Pegaz”. Służba Bezpieczeństwa wobec Towarzystwa Kursów Naukowych 1978–1980, red. Ł. Kamiński, G. Waligóra, Instytut Pamięci Narodowej, Warszawa 2008, s. 213, 384, 464, 489; M. Dołęgowska-Wysocka, Hass – Bezpieka – Masoni, „Wolnomularz Polski”, nr 63, Lato 2015, s. 8-10;