zdała egzaminy do trzeciej klasy, niestety, wilgotny petersburski klimat sprawił, że po 6 miesiącach nauki ze względów zdrowotnych musiała wrócić do domu, gdzie kontynuowała naukę z prywatnymi nauczycielami. Jeszcze w 1891 r. Maria poznała Povilasa Višinskisa, działacza społecznego zaangażowanego w odradzający się litewski ruch narodowy, który pomagał przygotować się do gimnazjum jej bratu, Stefanowi. Zachęcona przez Višinskisa do propagowania kultury litewskiej Maria entuzjastycznie podchodziła do nauki języka litewskiego i chętnie się nim posługiwała. Późną jesienią 1894 r. do Użwent (lit. Užvenčiai), gdzie w tym czasie mieszkali Pieczkowscy, przybył młody ksiądz Kazimierz Bukont (Kazimieras Bukantas). Rodziny Pieczkowskich oraz Bukontów znały się od bardzo dawna, a dzięki przybyciu Kazimierza, przyjaźń została odnowiona. Dla Marii spotkanie to było bardzo znaczące – Kazimierz to jej pierwsza miłość, której wspomnienie zachowała w swoim sercu do końca życia. Maria debiutowała po polsku, ale zachęcona przez Povilasa Višinskisa od 1896 r. zaczęła publikować opowiadania w języku litewskim – były to przeważnie obrazy z życia wsi, w których wywyższane były cnoty moralne, a potępiane cechy nieprzystające do wzniosłej idei szlachetnego człowieczeństwa.