Konsument na stawiane pytanie może udzielić odpowiedzi, dokonując przy tym niewielkich zmian, które oddalać go będą od wskazanego poziomu początkowego. Omawiane małe zmiany, ekonomiści określają zmianami krańcowymi. Zakładając, że osoba podejmująca decyzję chce zwiększyć nieznacznie, to czego dokonuje, ponad poziom wskazany początkowo. W takiej sytuacji pojawi się koszt odnoszący się do takiego niewielkiego wzrostu, określanego kosztem krańcowym. Jednak konsument uzyska wówczas również korzyści wynikające z posiadania, bądź robienia w większym stopniu tego, co jest przedmiotem maksymalizacji.
Korzyść odniesiona z takiego niewielkiego wzrostu nazywana jest korzyścią krańcową. Osoba dokonująca decyzji będzie postrzegała siebie jako osobę w większym stopniu zadowoloną, przy nowym poziomie, aniżeli w przypadku poziomu początkowego, do czasu aż korzyść krańcowa z małego wzrostu będzie przedstawiała wartość większą, niż koszt krańcowy tej zmiany.
Konsument będzie dostosowywał tego rodzaju niewielkie krańcowe zmiany do momentu, aż korzyść krańcowa przewyższy krańcowy koszt. Przestanie on to robić, wówczas gdy koszt krańcowy ostatniej z dokonanych przez niego zmian będzie równy korzyści krańcowej (bądź ją przewyższy).