Projekt nie zakładał objęcia przez nową jednostkę metropolitalną gminy miejskiej Podkowa Leśna, choć jednostka ta miała obejmować terytoria wszystkich gmin graniczących z Podkową Leśną.

Zwolennicy projektu ustawy twierdzili, iż pozwoli ona usunąć bariery w rozwoju funkcji metropolitalnych aglomeracji warszawskiej, m.in. poprzez koordynację zarządzania na poziomie metropolitalnym w dziedzinie transportu publicznego i zagospodarowania przestrzennego. Jego przeciwnicy zarzucali mu m.in. wielokrotne różnice pomiędzy liczbami mieszkańców poszczególnych jednomandatowych okręgów wyborczych, w których mieli być wybierani członkowie Rady m.st. Warszawy, pozbawienie mieszkańców gminy Warszawa decydującego wpływu na wybór Prezydenta m.st. Warszawy, który, pomimo bycia wybieranym w bezpośrednich wyborach przez wszystkich mieszkańców metropolii, miał pełnić także rolę burmistrza gminy Warszawa oraz niejasny podział kompetencji pomiędzy gminy i władze metropolii. Prezydent m.st. Warszawy Hanna Gronkiewicz-Waltz oraz komentatorzy i politycy opozycyjni wobec rządu Prawa i Sprawiedliwości zarzucili autorom projektu, będącym posłami rządzącej partii, próbę przejęcia władzy w samorządzie warszawskim za pomocą ustawy dzięki rozszerzeniu prawa do wybierania Prezydenta oraz członków Rady m.st.