17 sierpnia oddziały „Czwartaków” oraz 3 batalionu ponowiły próbę wyparcia Niemców z „Czerwony Domu” w okolicy ulic Boleść – Mostowa. W relacjach wspomina się o udziale plutonu pod dowództwem por. Lecha Kobylińskiego „Konrada”, plutonu pod dowództwem por. Edwina Rozłubirskiego „Gustawa” oraz dwóch plutonów z 3 batalionu pod dowództwem por. Niemira Bielińskiego „Skóry”Piotr Stachiewicz, op. cit. s. 148-149.. Uderzono siłami AL z dwóch kierunków; dwa plutony 4 baonu pod dowództwem "Konrada" pozorowały silnym ogniem atak od strony ul. Boleść, gdy dwa inne pod dowództwem ppor. "Gustawa" podeszły od ul. Brzozowej i przy pomocy zmontowanej z niewypałów miny spowodowały wielką wyrwę w środkowej części budynku. nieprzyjaciel poniósł duże straty i został zepchnięty w kierunku wschodnim. Niestety powstańcom nie udało się utrzymać budynku dłużej niż do godz. 3:00 i nad ranem Niemcy ponownie obsadzili gmach.