Zmianę sytuacji zwiastowały dobre zbiory z grudnia 1973. Rząd liczył się z tym, że na rynek nie trafi dużo więcej ryżu, ale miał nadzieję, że dobre zbiory pozwolą rolnikom odbudować zasoby ziarna i wkrótce ustabilizować produkcję. Z tego względu na sezon 1973/1974 Bangladesz nadal planował import na wysokim poziomie 2,2 miliona ton ziarna. Taka ilość zboża miała pozwolić na budowę rezerw przy nieznacznym zmniejszeniu racji.
Jednak z powodu światowego wzrostu cen żywności i ropy naftowej (kryzys naftowy rozpoczął się rok wcześniej) rząd nie mógł zrealizować planu importu. Bangladesz na import zbóż i paliwa wydał w latach 1973–1974 o 364 mln USD więcej niż w latach poprzednich. Ceny importu zbóż wzrosły o 47%, między sezonami 1973/1974 a 1974/1975. Problemy z importem żywności i uzyskaniem jej poprzez programy pomocowe od krajów rozwiniętych spowodowały gwałtowny spadek ilości nabywanej żywności od sierpnia 1973 do listopada 1974. Wzrost cen na wolnym rynku był też napędzany niedoskonałościami systemu racjonowania i dystrybucji żywności.