Pismo święte i Tradycja, stanowią razem nierozerwalną jedność w służbie żywemu słowu Bożemu:

Konstytucja podkreśliła też, że interpretacja spisanego słowa Bożego, czyli Biblii, jak również „przekazanego w Tradycji”, została powierzona „samemu tylko żywemu Magisterium Kościoła” (Dei Verbum 10).

W protestantyzmie

Protestantyzm mocno podkreślił rolę Słowa Bożego w życiu chrześcijańskim. Jednym z haseł reformatorów było zawołanie sola scriptura. Jak zauważył Louis Bouyer, podejście protestantyzmu uległo deformacji, pod wpływem postawy wobec Słowa istniejącej w chrześcijaństwie od dawna, polegającej na tym, że teologowie dążyli do przedstawiania i pojmowania Bożego Słowa na wzór formuł wyznań wiary. Zapoznano rozumienie Słowa jako wydarzenia spotkania Boga z ludźmi, nawiązania przez Boga więzi, przymierza. Tak jakby Bóg posługiwał się Słowem tylko po to, aby przekazywać naukę. Aleksandryjczycy, Żydzi i chrześcijanie, od Filona do Orygenesa, umocnili to zniekształcone podejście pod wpływem swego ideału encyklopedycznego intelektualizmu.