W następnej kolejce Motor zremisował na własnym boisku z Hutnikiem Kraków 1:1, i mimo że spadł na jedenaste miejsce, to strata do liderującego Radomiaka wynosiła tylko dwa punkty.
W wyjazdowym meczu z Polonią Bytom, przeważali gospodarze, akcje Motoru zaś ograniczały się głównie do wyprowadzania kontrataków. Zwycięską bramkę dla lublinian zdobył, po dośrodkowaniu Ireneusza Lorenca z rzutu wolnego, głową Janusz Kudyba w 88. minucie. W następnym meczu Motor przegrał w Kielcach z Błękitnymi 0:1 i spadł z dziewiątej na jedenastą pozycję. Kolejne dwa spotkania, z Bronią Radom i Stalą Stalowa Wola, Motor zremisował (odpowiednio 1:1 i 0:0). W meczu w Stalowej Woli dwukrotnie po strzałach Janusza Kudyby i raz po strzale Grzanki piłka odbiła się od poprzeczki, a w 74. minucie Andrzej Pop nie wykorzystał rzutu karnego. Mecz Motoru z Włókniarzem Pabianice (siódmej z ósmą drużyną w tabeli) zakończył się wygraną lublinian 2:0. Pierwszą bramkę zdobył w 13. minucie Robert Grzanka. Od 27. minuty Motor grał w osłabieniu, po tym jak czerwoną kartkę za faul bez piłki obejrzał Andrzej Pop. W 39. minucie prowadzenie mógł podwyższyć z rzutu karnego Grzanka, ale nie strzelił w pierwszym podejściu i w zarządzonej przez sędziego powtórce. Pomimo gry w dziesiątkę w 56. minucie drugą bramkę dla Motoru zdobył Waldemar Wiater.