Gdy Santos-Dumont zaczął rozpędzać się po polu wzlotów, wzdłuż samolotu ruszył samochód, z którego Henry Farman upuszczał talerz za każdym razem, gdy zaobserwował oderwanie się kół samolotu od ziemi lub ponowne przyziemienie. Podczas pierwszej próby udało się przelecieć w ciągu pięciu sekund ok. 40 m na wysokości ok. 40 cm nad ziemią, a dwa kolejne krótkie loty miały długość 40 i 50 m. Pośpieszne lądowanie po drugiej próbie spowodowane bliskością drzew uszkodziło oś kół, która została naprawiona podczas przerwy obiadowej. Po południu odbyły się kolejne loty o długości 50, a następnie 82 m (osiągnięto prędkość ok. 40 km/h), ten drugi przerwany przez bliskość ogrodzenia. Gdy zaszło słońce, Santos-Dumont podjął próbę jeszcze jednego lotu. Żeby nie uderzyć obserwatorów, którzy stali wtedy na całym polu wzlotów, ściągnął do siebie drążek, gdy przelatywał nad nimi. Po 22 sekundach wyłączył silnik i doszybował do ziemi. Przeleciał 220 m, kwalifikując się do drugiej nagrody lotniczej 1000 franków za przelot 100 m lub więcej statkiem powietrznym cięższym od powietrza. To był ostatni rekord tego samolotuFlight, 1909, p. 12.. Santos-Dumont odbył kolejne wybitne loty w listopadzie 1907 r. swoim No. 19 Demoiselle„l’Aéroplane Santos=Dumont No. 19" l’Aérophile 314.
Źródło i licencja
Fragment artykułu Wikipedia — Santos-Dumont 14-bis · historia autorów.
Tekst: CC BY-SA 4.0. Wydzielono fragment z dłuższego artykułu.