Szarlotta grzebie ich obok siebie w kaplicy, gdzie pochowano dziecko.

Powieść bardzo idealistycznie przedstawia codzienne życie w wielkiej posiadłości, na ogół bardzo dobre relacje między państwem a pracującymi pod ich rozkazami mieszkańcami okolicznych wsi, czy często urządzane uroczystości dla całej społeczności. Ważne są poboczne postacie: dawniej duchowny, potem prawnik Mittler, uśmierzający spory w całej okolicy, zwłaszcza między małżonkami, młody architekt kierujący robotami w majątku (budowa nowego domu wypoczynkowego, renowacja kaplicy), Lucjana, trzpiotowata córka Szarlotty, urządzająca późną jesienią w zamku bale i zabawy, w tym żywe obrazy, angielski lord wojażujący po Europie, znawca sztuki ogrodowej, który poznał Edwarda w podróży i przyjechał obejrzeć posiadłość.

Akcja trwa przez około półtora roku, od kwietnia jednego do jesieni następnego, na tle zmieniającego się wyglądu ogrodu, o który dba stary ogrodnik, nienadążający za modami i katalogami.

Tytuł Kiedyś nazywano tak skłonność substancji chemicznych do wiązania się ze sobą. Tutaj metaforycznie przeniesione jest to na relacje między ludźmi. Konkretnie zachodzi wymiana partnerów: AB + CD → AD + BC, jak to ujął kapitan (początkowo chodziło o przyjaźń dwóch mężczyzn).