W jej obrębie naukowiec wymienia: humanistykę cyfrową (która pracuje w „kulturze uczestnictwa”), humanistykę zaangażowaną (będącą formą interwencji, inwazyjnego poruszenia spetryfikowanych postaw, przesądów, zachowań danej wspólnoty czy zbiorowości), humanistykę kognitywną (którą charakteryzuje partycypacyjna pozycja podmiotu jako „podmiotu w środowisku”), posthumanistykę (ekosystem „kulturonatury” jako uniwersum podmiotowej aktywności oraz humanistykę artystyczną (inkluzja sztuki jako narzędzia i medium twórczego poznania)Tamże..
Oprócz tak rozumianej kultury partycypacji, inny naukowiec, Przemysław Czapliński, akcentuje kolejne ważne zjawisko, zachodzące w nowej humanistyce. Chodzi o zastąpienie spójnych, kompletnych, domkniętych metod przez praktyki, które łączą eksperyment, zabawę i ryzykoP. Czapliński, Sploty, „Teksty Drugie” 2017, nr 1, s. 15.. To właśnie na gruncie literatury możliwe jest twórcze eksperymentowanie, urzeczywistnianie (bez wyraźnych konsekwencji politycznych)Zob. różnicę między figurami naukowca i polityka – B. Latour Dajcie mi laboratorium a poruszę świat, przeł. K. Abriszewski, Ł. Afeltowicz, „Teksty Drugie” 2009, nr 1/2, s. 163-192, cyt. za: A. Kil, J. Małczyński, D. Wolska Ku laboratorium humanistycznemu, „Teksty Drugie” 2017 nr 1, s. 276.