2 grudnia 1930 roku Prezydent Rzeczypospolitej Ignacy Mościcki nadał mu z dniem 1 stycznia 1931 roku stopień kapitana w korpusie oficerów żandarmerii i 5. lokatą. Jednocześnie zezwolił na nałożenie oznak nowego stopnia przed 1 stycznia 1931 roku.
15 i 16 grudnia 1930 roku przesłuchiwał majora Kazimierza Kubalę w głośnej sprawie rozesłania przez niego anonimu oskarżającego pułkownika Ludomiła Rayskiego, a następnie był świadkiem w procesie sądowym majora.
W latach 1935–1939 był dowódcą Plutonu Żandarmerii Warszawa II (Cytadela Warszawska, blok 62). W czasie kampanii wrześniowej 1939 roku był referentem w biurze dowódcy żandarmerii Armii „Modlin”, majora Tadeusza Kurzei.
Od stycznia do czerwca 1940 roku był dowódcą plutonu szkolnego w Szwadronie Zapasowym Żandarmerii w obozie Coëtquidan we Francji. 18 czerwca na czele plutonu opuścił obóz udając się do Radon Maximin. 20 czerwca utracił łączność ze Szwadronem Zapasowym Żandarmerii, który odpłynął z portu rybackiego w La Turballe na wyspę Île d’Yeu.