Legendy thumb|Jantje van Sluis na wieży ratuszowej thumb|Belfort van Sluis Powiadają, że gdy Hiszpanie wdarli się do Sluis, dobosz, uderzając mocno w bęben, wywołał błędne wrażenie, jakoby wojsko zbliżało się z odsieczą i przestraszeni Hiszpanie szybko opuścili miasto. W nagrodę dobosz poprosił, aby po śmierci mógł honorowo stać w wieży ratuszowej.
Według innej legendy, spisanej przez Jacques’a Sinninghego, Jantje van Sluis uratował miasto w 1606 roku, bo zaprzestał wybijać czas na miejskim zegarze.
Legenda o Jantje van Sluis Około 1400 roku miasto Sluis było największym portem w Europie Północnej. Pełniło funkcję portu przeładunkowego dla Brugii i Gandawy.
W czasie wojny osiemdziesięcioletniej (1568–1648) miało znaczenie strategiczno-obronne. W 1587 roku Hiszpanie zdobyli Sluis, natomiast w 1604 roku utracili je po walkach z wojskami Maurycego Orańskiego i w ten sposób miasto znalazło się w posiadaniu Holendrów.