Obszar przy granicy Szopienic-Burowca i Janowa-Nikiszowca przechodzi na południe w Płaskowyż Murcek.
Obszar Wyżyny Siemianowickiej, jak i też Doliny Rawy jest silnie przekształcony antropogenicznie, w związku z osadnictwem oraz wydobyciem i przetwórstwem surowców mineralnych, zwłaszcza węgla kamiennego. Ponadto występują tutaj formy rzeźby terenu stworzone przez człowieka w formie nasypów drogowych i kolejowych. Prawie cały obszar dzielnicy został zrównany antropogenicznie (nieprzekształcony rejon występuje głównie na wzniesieniach w rejonie cmentarza ewangelickiego, wieży wodnej przy ulicy J. Korczaka i na terenach między Burowcem a Borkami), a rejon stawów Szopienice-Borki stanowi nieckę osiadań górniczych.
Gleby W Szopienicach-Burowcu, z uwagi na dużą antropopresję obszaru, gleby zostały w mocnym stopniu przekształcone przez człowieka i wytworzyły się gleby antropogeniczne, gdzie człowiek jest dominującym czynnikiem glebotwórczym. Północna część dzielnicy (w rejonie Burowca) zbudowana jest z gleb wytworzonych z glin zwałowych, natomiast południowa z piasków naglinowych. Gleby te w związku z rozwojem urbanistycznym i działalnością przemysłową uległy w znacznej części dewastacji i degradacji.