Uczestniczył również w nadaniu audycji przez grupę radiowców Solidarności Walczącej, w której był również Romuald Lazarowicz, w styczniu 1982 roku. Audycja ta nadana była alfabetem Morse'a w języku polskim i angielskim – poszła ona na cały świat. Po odebraniu tej audycji na Zachodzie przychodziły dla Solidarności Walczącej w formie darów do Kościoła Jezuitów elementy do budowy nadajników satelitarnych jak również i inne części elektroniczne do budowy nadajników radiowych.

Przerobili z Jacentym Lipińskim radio Julia przystosowując je do nasłuchu rozmów Służby Bezpieczeństwa. Po aresztowaniu w dniu 5 października 1982 roku Tadeusza Świerczewskiego dokonał z Janem Pawłowskim podmiany radia Julia na nieprzerobione, zdemontował z dachu antenę nadawczą wrzucając ją do komina.

Produkcją nadajników dla Kornela Morawickiego zajmowali się do 1986 roku – do czasu aresztowania Jacentego Lipińskiego. Wyprodukowane nadajniki przekazywali Kornelowi Morawieckiemu Solidarności Walczącej.

W dniu 1987-10-04 przeprowadzono w lokalu przedsiębiorstwa i u niego w domu we Wrocławiu przy ul. Powstańców Śląskich rewizję ale nic nie znaleziono (nie odkryto sejfu w sypialni za zasłoną). Aresztowano go wtedy na wielogodzinne przesłuchanie.