Nie wyłączają nikogo z powodu jego religijnych przekonań, a nade wszystko w całym programie studiów i nauczania uznają i dostrzegają świat, i to świat szeroki, leżący poza obrębem murów wszechnicy”.

Przy okazji pobytu w  Bostonie Dickens zwiedził placówkę opiekującą się niewidomymi dziećmi, z których największe wrażenie zrobiła na nim pewna głucho-niewidoma dziewczynka, Laura Bridgman, umiejąca pisać, czytać i prowadzić konwersację w alfabecie palcowym.

Dickens poruszał się głównie po Wschodnim Wybrzeżu i okolicach Wielkich Jezior zarówno po stronie amerykańskiej, jak i kanadyjskiej. Kierując się najpierw na południe zatrzymał się, między innymi, w Nowym Jorku, Filadelfii, Baltimore, Waszyngtonie. W Waszyngtonie zwiedził obie izby Kongresu, Izbę Reprezentantów i Senat, dom prezydenta (wówczas jeszcze nie zwany Białym Domem), Biuro Patentowe. Następnie udał się do Pittsburgha, który porównał do angielskiego Birmingham, a dalej do Cincinnati. W drodze powrotnej odwiedził Columbus i Sandusky. Z Sandusky popłynął do Erie i Buffalo. W ten sposób dotarł do Niagary, której widok dostarczył mu prawdziwie metafizycznych przeżyć.  Przez Jezioro Ontario dostał się do Toronto, a stamtąd do Montrealu. Podróżował głównie parowcami, ale również koleją i dyliżansami.