Polonez począł ujawniać się manifestacyjnie w polskiej kulturze właśnie po upadku Rzeczypospolitej. Polonezy są ważnym elementem twórczości Józefa Elsnera. Jest to element niezwykle ważny - inspirował między innymi Chopina. Jedna z pierwszych polskich kompozytorek - Maria Szymanowska - również zainspirowana polonezami Elsnera, komponowała polonezowe utwory, tak samo jak Karol Kurpiński, który, choć nadużywał fraz Mozarta i innych klasyków wiedeńskich w swoich operach, używał również rytmów poloneza.
Mania na punkcie poloneza wkroczyła także do literatury – monumentalnym przykładem jest tu polonez z księgi XII "Pana Tadeusza" – "Kochajmy się" Adama Mickiewicza. Widoczna jest tam hierarchia obowiązująca przy polonezie - dostojniejsze pary szły przodem, figury odzwierciedlały stosunki społeczne. Uczestnicy tego poloneza również nie są przypadkowi - generał Dąbrowski, znane postacie ukazane poprzez aluzje, szlachta i Żyd kochający Polskę jako swoją ojczyznę. Taki obraz sugeruje bardzo szeroki obraz zróżnicowanego społeczeństwa Polaków mistycznie złączonych historią (którą opowiada Żyd Jankiel na cymbałach) i muzyką, a pozbawionych upragnionego państwa. To wizja mesjanistycznego nowego narodu wybranego. Fryderyk Chopin - jako siedmiolatek - na publiczny debiut wybrał własny Polonez g-moll.