Woda wdarła się na osiedla, które wybudowano na terenach zalewowych: Kowale, Maślice, Księże Małe, Księże Wielkie, Rakowiec, osiedle Widawa, Pracze Odrzańskie. mały|Amfibia na ul. Trzebnickiej, 14 lipca 1997 r. Ciemna linia na budynkach i samochodach jest śladem po najwyższym poziomie wody Szczególnie zniszczone zostało osiedle Kozanów, gdzie nałożyły się fale Odry i Ślęzy. Woda w tym miejscu sięgała nawet pierwszego piętra. Osiedle to zostało wzniesione na polderach zalewowych, wobec zwlekania z decyzją przerwania wałów powodziowych i zalania działek rekreacyjnych, sytuacja tam w pewnym momencie stała się krytyczna. Podobnie do pierwszego piętra sięgała woda na Rakowcu (tzw. Trójkąt Bermudzki), a znajdujące się tam kamienice sprzed II wojny światowej, nierzadko z drewnianymi stropami, ucierpiały tak bardzo, że wiele z nich trzeba było zburzyć (kilka z nich zawaliło się samych; nikt przy tym nie ucierpiał). Na Szczepinie woda utrzymywała się wyjątkowo długo z racji ukształtowania terenu. Najdłużej powódź utrzymywała się na Kozanowie i Księżu Małym, gdzie jeszcze kilka dni po przejściu fali dojście do budynków możliwe było tylko przy pomocy pontonu lub kajaka.