W 1974 roku zdecydowano o zakupie na kredyt w Finlandii linii technologicznej do produkcji furfuralu (środka wykorzystywanego w procesie ekstrakcji ropy naftowej) z odpadów powstających w trakcie produkcji celulozy.
Podczas budowy kombinatu miało miejsce szereg nieprawidłowości, m.in. nie zachowywano racjonalnej kolejności inwestycji, uruchamiano wydziały niekompletnie wyposażone, nie zapewniono dostatecznej infrastruktury drogowej i kolejowej itd. Z powodu trudności logistycznych i opóźnień w budowie obiektów towarzyszących, korę i inne łatwopalne odpady składowano na tymczasowych pryzmach, które wielokrotnie płonęły. Pożar z 7 kwietnia 1972 spowodował straty rzędu 1,5 mln złotych, a awarie kotłów sodowych z grudnia 1973 i lutego 1975 na kilka tygodni wstrzymały produkcję. Do produkcji papieru jako wsadu używano około 30% ogólnie przerabianej w kraju makulatury. Mimo tego jej ilość była niewystarczająca, wobec czego od 1974 roku planową produkcję papieru uzależniano od dostaw celulozy sprowadzanej z zagranicy. W kombinacie do obsługi skomplikowanych urządzeń zatrudniano ludzi bez wymaganych kwalifikacji. W latach 70. fluktuacja kadr sięgała 25% rocznie.