Pobyt w Wiedniu Agnieszka ze swoim drugim mężem wyjechała do Wiednia. Po pewnym czasie para pokłóciła się, ponieważ Agnieszka zdradzała swojego męża. Kollati dowiedział się, że Agnieszka nie jest Aleksandrą Zborowską i rozstał się z nią. Agnieszka poszła na skargę do cesarza Leopolda. Kobieta twierdziła, że jej mąż porwał ją z klasztoru i roztrwonił jej posag. Cesarz Leopold nakazał wypłacić Agnieszce odszkodowanie. Za otrzymane pieniądze kobieta wyjechała do Włoch. Po powrocie do Wiednia Agnieszka spotkała szesnastoletniego Stanisława Rupniewskiego, który był kasztelanicem sądeckim i bogatym szlachcicem. Para wzięła ślub i wyjechała do Paryża. Agnieszka zaszła w ciążę. Niespodziewanie Rupniewski zmarł, a Agnieszka wróciła do Polski.
Powrót do Polski Agnieszka, która miała ze swoim trzecim mężem dziecko (syna Adama Krzysztofa), po powrocie do Polski postanowiła przejąć majątek zmarłego kasztelanica. O majątek zaczęła starać się również siostra Stanisława Rupniewskiego Anna z Rupniewskich Szembekowa (żona Franciszka Szembeka). Siostra zmarłego męża Agnieszki dowiedziała się, że kobieta sfałszowała swoje pochodzenie. Anna złożyła pozew do Trybunału Lubelskiego. Oskarżyła Agnieszkę o chłopskie pochodzenie oraz próbowała dowieść, że małżeństwo z Rupniewskim było nieważne, ponieważ Kollati nadal jest mężem Agnieszki.