Lekarzowi nie udało się ustalić czasu zgonu.

Śledztwo Śledztwo zostało wszczęte 26 lutego 1957 roku. Początkowo śledczy wierzyli, że ktoś zgłosi zaginięcie dziecka na policję i uda się ustalić tożsamość dziecka, jednak nic takiego się nie stało. Policja ustaliła, że pudło na kołyskę zostało zakupione w jednym ze sklepów J.C. Penney między grudniem 1956 roku a lutym 1957 roku. Sklep nie prowadził dokumentacji klientów, nie udało się więc ustalić, kto zakupił ów towar. Nie ustalono też skąd pochodził znaleziony przy zwłokach koc. Sekcja zwłok wykazała, że chłopiec zginął od silnego uderzenia w głowę. Prawdopodobnie cierpiał na chorobę oczu. Śledczy ustalili, że chłopiec mógł przejść kilka operacji oraz transfuzję krwi. Skóra na prawej ręce chłopca oraz na podeszwach stóp była pomarszczona, co wskazywało na to, że chłopiec prawdopodobnie tuż przed śmiercią albo zaraz po śmierci był trzymany w wodzie.