Warunki pobytu i eksterminacja Więźniowie byli zmuszani do ciężkich robót przy wydobyciu torfu, w ceglarni, przy produkcji mydła, butów, odzieży, beczek. Przeciętny dzień pracy wynosił 10–12 godzin. Racje żywnościowe o niewielkiej kaloryczności – zupa z wody i mąki żytniej oraz kromka chleba – nie pozwalały na regenerację sił. Więźniowie byli zakwaterowani w nieogrzewanych barakach, w których spali na trzy- i czteropiętrowych pryczach. Na porządku dziennym były rozliczne szykany, bicie, szczucie psami, gwałty na kobietach i egzekucje.
Od połowy 1942 roku systematycznie mordowano tu polską ludność. W pierwszej kolejności zabito w Kołdyczewie około 100 księży z różnych regionów Polski, a także inteligencję (około 5000). 14 listopada 1942 roku w uroczysku Lachowka za pomocą gazu zamordowano księży: Kazimierza Dembowskiego z Darewa (K. Dąbrowskiego, proboszcza w Stołpcach), Kazimierza Kowreckiego z Połoneczki, Antoniego Mackiewicza z Miru, Stanisława Leonarda Nowaka (ur. 25.10.1904 w Turku) – proboszcza z Domaczewa, Antoniego Leusza ze Stołpców, Wacława Nejmaka z Nowego Świerżnia, Jana Jezierskiego z Horodyszcza, razem z 44-osobową grupą inteligencji polskiej rejonu stołpeckiego. W uroczysku Pogorzelec (Łozy) rozstrzelano dwa tabory Cyganów.