W ramach zakończonego projektu „Czysty Bałtyk” prowadzonego przez pięć polskich organizacji rybackich na całym polskim wybrzeżu Morza Bałtyckiego (strefa przybrzeżna oraz zalewy: Kamieński, Szczeciński, Wiślany i jezioro Dąbie), w 2017 roku wyłowiono 147 ton odpadów morskich. Głównie były to sieci zastawne, włoki, żaki, takle i pułapki. W wyłowionych narzędziach połowowych, poza rybami, znajdowano także ptaki, omułki jadalne, a nawet fokę szarą. Poza narzędziami połowowymi rybacy wyłowili z morza także inne odpady, w tym bojki, styropiany, skrzynie, liny, opony czy worki na śmieci. Od 2011 roku pozarządowa organizacja ekologiczna WWF Polska współpracując z rybakami i nurkami wyłowiła 300 ton sieci widm, które poddano sortowaniu i sprawdzono pod kątem możliwości odzyskania materiałów plastikowych do ponownego wykorzystania.

Krytyka Zdaniem części naukowców usuwanie sieci widm ma niewielki wpływ na ilość ryb w morzu, szczególnie tych leżących na dnie, które często są schronieniem dla ryb.

Przypisy

Linki zewnętrzne

.

Kategoria:Zanieczyszczenia wody Kategoria:Rybołówstwo