Zmarł w Warszawie 21 maja 1882 roku i pochowany został w grobie rodzinnym na cmentarzu Powązkowskim w Warszawie (kwatera 177 wprost-6-6).

"Kurier Warszawski" tak wspominał wybitnego baletmistrza w dzień po jego śmierci: "Czterdziestoletnią pracę zmarły poświęcił obranemu przez siebie zawodowi i tej jego pracy balet warszawski zawdzięcza po części rozgłos i sławę, jaką w swoim czasie cieszył się w świecie. Wszystkie celniejsze talenta, jakie mieliśmy na deskach sceny tutejszej, wzrosły pod jego okiem i kierunkiem, już to przez lat dwadzieścia nauczyciela szkoły baletu, już następnie jako dyrektora. Przyswoił też Turczynowicz i wystawił na scenie warszawskiej mnóstwo baletów, które przez długi czas utrzymywały się na repertuarze i nie obarczając budżetu teatralnego ciężkimi wydatkami, miały jednak trwałe powodzenie i wyrobiły w publiczności warszawskiej zamiłowanie do sztuki choreograficznej. Jako człowiek śp. Turczynowicz prawym charakterem, serdecznością i uprzejmym obejściem zjednał sobie powszechny szacunek i miłość.