W sezonie 2010/2011 wywalczył z Defensorem wicemistrzostwo Urugwaju, a ogółem jego barwy reprezentował przez półtora roku, będąc uznawanym za jednego z najbardziej utalentowanych młodych piłkarzy w kraju.
W lipcu 2011 Luna za sumę miliona euro przeszedł do hiszpańskiego RCD Espanyol, jednak włodarze klubu z Barcelony od razu wypożyczyli go do drugoligowego zespołu Gimnàstic de Tarragona. Tam spędził kolejne sześć miesięcy, regularnie pojawiając się na boiskach w roli rezerwowego, po czym udał się na półroczne wypożyczenie do kolejnego drugoligowca – ekipy CE Sabadell FC. Tam również nie odniósł większych sukcesów (na koniec sezonu dopiero dziewiętnasta pozycja w lidze, utrzymanie tylko dzięki warunkowej relegacji rezerw Villarrealu), a bezpośrednio po tym powrócił do ojczyzny, zasilając na zasadzie wypożyczenia stołecznego giganta – Club Nacional de Football. W ekipie tej spędził rok (pod okiem trenera Gustavo Díaza – swojego byłego przełożonego z Defensora), współtworząc siłę ofensywną drużyny z graczami takimi jak Gonzalo Bueno, Sebastián Abreu, Vicente Sánchez czy Iván Alonso.