W styczniu 2013 roku Polak rozpoczął treningi pod okiem renomowanego Jamesa Alego Bashira. 8 marca 2013 roku miała odbyć się walka na gali z cyklu ESPN Friday Night Fights w Resorts Hotel & Casino w Atlantic City, jednak nie doszła ona do skutku z powodu problemów z zakontraktowaniem przeciwnika. W tej sytuacji walka została przełożona na 15 marca na galę w Memphis, podczas której Polak wygrał z Carlosem Johnsonem przez K.O. Niewiele później, bo 13 kwietnia doszło do sześciorundowej walki na gali w North Bergen, New Jersey zakończonej remisem z Christianem Steelem (3-5-1, 1 KO).
29 czerwca podczas gali w Ostródzie zmierzył się z doświadczonym Krzysztofem Szotem (17-5-1, 5 KO) na dystansie ośmiu rund w limicie wagi lekkiej odnosząc zwycięstwo. Popularny "TNT" zaskoczył bardziej doświadczonego przeciwnika niesamowitą częstotliwością ciosów, dodatkowo złożonych w długie serie. Po zdecydowanej przewadze w pierwszej rundzie, od drugiej Szot próbował atakować, lecz nadziewał się na kontry rozluźnionego Chudeckiego. Pierwszy naprawdę mocny cios Krzysztof zadał dopiero w czwartym starciu, ale ten prawy sierpowy nie zrobił większej krzywdy oponentowi. Kumulacja uderzeń sprawiła, że w piątej rundzie Szotowi pękł prawy łuk brwiowy. Po przerwie Chudecki jeszcze bardziej podkręcił tempo i dwukrotnie złapał rywala serią 3-4 ciosów na głowę.