W Polsce początkowo koncepcja budowy drogi spotkała się z małym zainteresowaniem. Pomimo trwających od lipca 1995 roku rozmów w ramach polsko-rosyjskiego Stałego Komitetu ds. Transportu (Polskę reprezentował wiceminister transportu Tadeusz Szozda) władze polskie ani media nie komentowały pomysłu.

Kontrowersje w 1996 roku thumb|Bogusław Liberadzki – minister transportu i gospodarki morskiej (2015) Sprawa nabrała większego rozgłosu, gdy 27 lutego w Moskwie Borys Jelcyn poruszył temat autostrady podczas spotkania z Alaksandrem Łukaszenką. Jelcyn motywował budowę autostrady wprowadzeniem wysokich opłat tranzytowych przez Litwę. Przebieg rozmów był komentowany przez polskie media.

Rzecznik Ministerstwa Spraw Zagranicznych Paweł Dobrowolski przyznał, że polscy eksperci wiedzieli wcześniej o drodze, lecz nie pojawiły się jakiekolwiek oficjalne propozycje w sprawie budowy korytarza. Dobrowolski stwierdził, że Polska może rozważyć propozycję, jeśli straty ekologiczne na Suwalszczyźnie zostaną korzystnie dla Polski zrekompensowane przez Rosję. Inne stanowisko miał minister transportu i gospodarki morskiej Bogusław Liberadzki, który nie zgodził się na podpisanie umowy transportowej, uważając, że wszystkie tego typu kwestia regulują porozumienia ogólnoeuropejskie. Liberadzki zaapelował do mediów do nieużywania słowa „korytarz”.