Ciekawostki Zenon Hołowiński nigdy nie władał biegle językiem rosyjskim, o czym świadczył Bobrowski w swoich Pamiętnikach. Po wysadzeniu przez władze sowieckie w 1985 roku kościoła pw Świętej Trójcy w Rzyszczowie płyty nagrobne Hołowińskich, w tym Zenona Hołowińskiego, zostały użyte jako postument pomnika W.I. Lenina. Odnaleziono je w styczniu 2014 roku po rozebraniu pomnika. Opierając się na informacjach „Dziennika” autorstwa Mikołaja Malinowskego, Michał Witkowski dowodził, że podczas drugiego pobytu w Petersburgu, zimą 1827/1828, Adam Mickiewicz poznał osobiście i zaprzyjaźnił się z Zenonem Hołowińskim. Miał też okazję spotkać się z nim ponownie podczas wizyty u stryja Zenona, Hermana Hołowińskiego w Steblowie. Ponadto zaduszkową farsę jaką uczyniono Wieszczowi w Zakrzewie przypisuje Michał Witkowski właśnie Zenonowi Hołowińskiemu. Czytamy w „Kłosach”: „Bawił też tu w tym czasie Hołowiński, który, przebrany za ducha, chciał nastraszyć Mickiewicza w sam dzień Zaduszek jadącego o północy na cmentarz do Zakrzewa. Figiel się nie udał. Zobaczywszy białą wielką postać, stojącą u furty cmentarnej, domyślny poeta przyskoczył, ściągnął białe prześcieradła zawieszone na lasce ponad głową mniemanego ducha sterczącej i zawołał: „Oho, panie Hołowiński!