Podczas swojej obecności w Brazylii, Holendrzy nawiązywali stosunki handlowe z miejscowymi kupcami i plantatorami. Po tym, jak zostali wyparci przez Portugalczyków, lokalny handel ucierpiał. Co więcej, Holendrzy zaczęli zakładać plantacje trzciny cukrowej na Karaibach, a tamtejszy cukier stanowił konkurencję dla produktu brazylijskiego. Doprowadziło to w drugiej połowie XVII wieku do kryzysu cukrowego w Brazylii, a co za tym idzie do stagnacji ekonomicznej oraz znacznego zubożenia społeczeństwa w regionie Nordeste, gdzie było najwięcej plantacji.
W celu zażegnania kryzysu korona portugalska utworzyła w 1682 roku Companhia de Comércio do Maranhão (Kompanię Handlową Maranhão, pełna nazwa: Companhia Geral do Comércio do Estado do Maranhão), której zadaniem było dostarczanie miejscowej ludności produktów importowanych z Portugalii, skup towarów produkowanych w Brazylii, a także dostarczanie ok. 500 afrykańskich niewolników rocznie do pracy na lokalnych plantacjach trzciny cukrowej. Ostatnie zobowiązanie Kampanii wiązało się z tym, że jezuici sprzeciwiali się niewolniczej pracy Indian, natomiast wyrażali zgodę na praktykowanie niewolnictwa czarnych. W praktyce Kampania nie wywiązywała się ze swoich zadań. Brazylijscy kupcy skarżyli się, że Portugalia w ten sposób zapewnia sobie monopol na handel w kolonii.