Wasiliadis wyskoczył na spadochronie i przetrwał przy pomocy ruchu oporu. Niedługo potem amerykańskie wojska wyzwoliły rejon, w którym się ukrywał i wrócił do RAF-u. Pod koniec 1944 został przydzielony do 3 dywizjonu stacjonującego w holenderskim Volkel i wyposażonego w myśliwce tempest. 23 stycznia 1945 zestrzelił 2 focke-wulfy Fw 190 i jednego uszkodził. 7 marca 1945 osiągnął swoje ostatnie zwycięstwo strącając Fw 190 niedaleko Enschede. 19 marca otrzymał Distinguished Flying Cross.

25 marca 1945 Wasiliadis prowadził klucz 4 tempestów do ataku konwoju wojskowego w okolicach Bocholt, rejonu dobrze znanego ze względu na silną obronę przeciwlotniczą. Ostrzelał konwój i zrobił nawrót aby sprawdzić wyniki swojego ataku. Podczas drugiego podejścia jego tempest JF-A, trafiony przez wroga, rozleciał się na kawałki.

Dopiero po wyzwoleniu Grecji, w lutym 1945, jego ojciec dowiedział się, że Wasilios walczył w RAF-ie i zginął na wojnie.