Pisał: „Jako Amerykanie, nawet z najbardziej wysuniętych na południe kolonii, nie możemy walczyć pod znakiem cudownej Łaski, Wolności, dopóki nie wyzwolimy naszych własnych niewolników.”Tłumaczenie własne, wolne i nieprofesjonalne

„We Americans at least in the Southern Colonies, cannot contend with a good Grace, for Liberty, until we shall have enfranchised our Slaves.”. Od innych przywódców z Karoliny Północnej za czasów Rewolucji różnił się swoim przekonaniem, że ludzie białej i czarnej karnacji mają bardzo podobną naturę i mają prawo pragnąć wolności dla całej republiki.

Na początku 1778 roku Laurens zaproponował ojcu, który w tym czasie był prezydentem Kongresu Kontynentalnego, by jego 40 odziedziczonych niewolników stało się częścią batalionu. Henry Laurens wyraził na to zgodę, jednak z pewnymi zastrzeżeniami, które ostatecznie udaremniły zrealizowanie projektu.