W czasie pobytu w Jugosławii używał nazwiska Pljaku. Pierwszy raz wystąpił publicznie w jugosłowiańskich mediach 27 maja 1961, komentując proces admirała Teme Sejko. Oficjalnie zatrudniony w Instytucie Międzynarodowego Ruchu Robotniczego w Belgradzie występował w audycjach radiowych i pisał do czasopisma Borba, gdzie był autorem felietonów pt. Nasilje nad jednom revolucijom, krytykując rządy Envera Hodży w Albanii. Informacje uzyskane od Plaku zostały wykorzystane w serii audycji, przedstawiających dzieje albańskiej partii komunistycznej. Plaku zajmował się także tłumaczeniem albańskich dokumentów partyjnych na język serbski i współpracował z albańskojęzycznym wydawnictwem Rilindja w Prisztinie. Henry Hamm wspomina o planach utworzenia oddziałów partyzanckich złożonych z albańskich ochotników mieszkających w Jugosławii, którymi miał dowodzić gen. Plaku. Planom wyjazdu Plaku do Moskwy miał przeciwstawić się Tito.

Panajot Plaku zmarł na atak serca w hotelu w Belgradzie, w którym mieszkał. Według relacji jego żony Vjollcy padł ofiarą zamachu zorganizowanego przez agentów Sigurimi. W 1984 opublikował wspomnienia, które ukazały się po serbsku, a rok później w języku albańskim.