Królowa Antiopa zarządziła polowanie, na które wybrały się jej Amazonki. Chce ona jednak przy sobie zatrzymać córkę, Martesję. Przestrzega też dziewczynę przed strasznym monstrum, jakim, według Antiopy, jest mężczyzna, tym bardziej, że wydając się nawet miłym i podobnym do kobiet stworzeniem, w swym sercu ma nie mieć praktycznie żadnych wyższych uczuć, lecz tylko wszelkie podłości i knuć przeciwko kobietom wszystko co najgorsze. W Martesji wbrew intencjom królowej wzbudza to tym większą ciekawość.
Tymczasem do królestwa Amazonek zbliżają się statki Heraklesa. Bohater oprócz odebrania miecza i pasa królowej, chce także zakończyć istnienie tego sprzecznego, jak sam twierdzi, z naturą państwa. Ateński władca Tezeusz prosi go jednak, aby nie czynił niepotrzebnej krzywdy Amazonkom i zachował je przy życiu. To również Tezeusz ratuje przed atakiem niedźwiedzia księżniczkę Hipolitę, gdy po dotarciu do brzegu Achajowie przedzierają się przez las, gdzie na łowach przebywają Amazonki. Między młodym Grekiem i śliczną kobietą rodzi się też romantyczne uczucie.