Śmierć Została znaleziona martwa 22 lipca 1989 w swoim mieszkaniu przy ulicy Długiej w Warszawie, a ujawnienia dokonał jej syn Krzysztof. Przyczyną śmierci było zagardlenie (gwałtowne uduszenie). Sprawcy związali ofierze ręce kablem, który biegł ku górze i kończył się pętlą na szyi. Pętlę założono tak, by każdy ruch samoczynnie ją zaciskał. W podobny sposób związano ks. Jerzego Popiełuszkę. Ponadto w mieszkaniu ofiary znaleziono maczetę.
Według jednej z hipotez śmierć Anieli Piesiewicz była zemstą komunistycznych służb bezpieczeństwa wymierzoną w Krzysztofa, który był oskarżycielem posiłkowym w procesie zabójców ks. Popiełuszki. Prokurator i szef lubelskiego IPN-u Jacek Nowakowski zwrócił uwagę na datę zabójstwa (22 lipca – rocznicę ogłoszenia manifestu PKWN).
Została pochowana w grobie zmarłego dwa lata wcześniej męża na Cmentarzu Powązkowskim w Warszawie.