W 1835 roku w prasie francuskiej ukazywały się pochwalne artykuły opisujące postawę Nasierowskiego, gdy w Bordeaux uratował życie tonącemu w nurtach rzeki Garonny młodemu Francuzowi.
Żył w trudnych warunkach materialnych, otrzymywał pomoc finansową ze strony pozostającej w kraju rodziny.
Powrót do kraju Pomimo wcześniejszych starań i wniosków o zezwolenie, do rodzinnej Wielkopolski wrócił dopiero w lipcu 1848 (nie brał więc udziału w wypadkach Wiosny Ludów). Jako emigrant z Francji nie mógł czynnie angażować się w życie publiczne – dopiero po uzyskaniu naturalizacji uzyskał prawo działalności publicznej, ale tylko w obrębie powiatu. Od 1866 r. był członkiem-dobroczyńcą Towarzystwa Historyczno-Literackiego w Paryżu. 29 listopada 1880 roku, tj. w 50. rocznicę wybuchu powstania listopadowego, Nasierowski był przyjmowany w Poznaniu z honorami na uroczystej uczcie, w towarzystwie m.in. Edwarda Ponińskiego i Arsena Kwileckiego.