W 1992 profesor prawa Monroe H. Freedman opublikował dwa artykuły prasowe w dzienniku prawnym „Legal Times”, w których zachęcał do zawodu prawnika, odstawiając jednocześnie Fincha jako wzór do naśladowania. Freedman argumentował, że Finch nadal pracował w systemie zinstytucjonalizowanego rasizmu i seksizmu i nie powinien być podziwiany. Jego artykuły wywołały szereg komentarzy oraz odpowiedzi ze strony prawników, którzy otwarcie przyznawali, że wybrali zawód, gdzie Finch był bohaterem i głównym powodem, dla którego zdecydowali się obrać taką drogę kariery zawodowej. Autor artykułów zarzucał bohaterowi powieści, że był on nieuczciwy, nieetyczny, seksistowski i z natury rasistowski oraz że nie zrobił nic, by rzucić wyzwanie rasistowskiemu status quo w Maycomb. Publikacja Freedmana wywołała szereg kontrowersji; jeden z prawników stwierdził: „To czego Monroe naprawdę chce, to Atticusa pracującego na pierwszej linii dla Krajowego Stowarzyszenia na rzecz Popierania Ludności Kolorowej w latach 30. XX wieku, a jeśli nie, to dyskwalifikuje go to automatycznie ze wszelkiego rodzaju tytułów bohatera. Monroe ma tę wizję prawnika jako proroka.