Był to zatem wyścig honorujący pamięć Jochena Rindta, mistrza świata Formuły 1 z sezonu 1970, który zginął na torze Monza.
Wyścig odbył się na torze Hockenheimring o długości 6,7 km. Tor składał się z sekcji stadionowej i drogowej. W 1971 roku Hockenheimring gościł również eliminację Europejskiej Formuły 2 – Memoriał Jima Clarka, które wygrał François Cevert w Tecno.
Mimo nieoficjalnego charakteru Memoriału Jochena Rindta oraz faktu rozgrywania w tym samym czasie wyścigu 24h Le Mans, do wyścigu zostały zgłoszone wszystkie fabryczne zespoły Formuły 1 z wyjątkiem trzech. W Memoriale nie wzięły udziału Brabham, Tyrrell oraz Matra, przy czym Matra uczestniczyła w 24h Le Mans. Spośród czołowych kierowców nie wystartowali: Jean-Pierre Beltoise, Chris Amon, jak również rywalizujący w 24h Le Mans Pedro Rodríguez i Jo Siffert, oraz ścigający się w serii Can-Am Denny Hulme i Jackie Stewart. Przyczyną zainteresowania wyścigiem przez czołowe zespoły Formuły 1 były dobre warunki finansowe, obejmujące wynagrodzenie za start oraz sześć tysięcy funtów nagrody za zwycięstwo.